Szminka mamy pachnąca melonem, malwy i słoneczniki w ogrodzie. Dym z ogniska. Zupa z zielonej sałaty ze skwarkami. Gdy tylko poczuję te zapachy, gdy tylko zobaczę te właśnie kwiaty i przypomnę sobie smak tej zupy, wracam wspomnieniami do wczesnych lat dzieciństwa. Czas się cofa i widzę wtedy dokładnie mój dawny dom.

Dom, którego już nie ma, został sprzedany. Jest inne miejsce, po drodze były jeszcze inne. Zmienił się nietylko dom, zmieniło się życie, zmienili ludzie. Jedni odeszli, pojawili się nowi. I zostaly już tylko zapachy, smaki i te kwiaty. Dzięki nim, za każdym razem wyruszam w swoją podróż w czasie, pełną sentymentów, wspomnień. Wspomnień o rodzinnym domu, w którym przeżyłam dwadzieścia lat. Dzięki tym zapachom, smakom i kwiatom przed oczami powraca twarz mojej ukochanej babci, mojej działki, mojej trawy po której latem, co rano biegałam boso. Dosłownie czuję te drobne igielki wybijające się w moje palce. Wracają wspomnienia huśtawki, zrobionej przez babcię, na której mogłam się huśtać godzinami i wpatrywać w błękitne niebo, nie myśląc o niczym i niczym się nie martwiąc.

Dziś te wspomnienia coraz częściej zlewają się, zamazują. Stają mniej czytelne, ale taka jest kolej rzeczy. Na miejsce tamtych, przychodzą inne, nowe, jeszcze bardziej moje. Zapach dziecka, smak jego łez, widok upaćkanej lodami buzi, dźwięk melodyjki z karuzeli nad łóżeczkiem. Karuzeli już nie ma, łóżeczko już za małe, ubranka posprzedawane, ale pozytwyka została. I czasem włączam ją sobie, żeby wrócić do chwil, gdy był niemowlęciem, żeby przypomnieć sobie jak najwięcej.

Ale minęło już dwa i pół roku. Po niemowlaku leżącym na przewijaku, nie ma już śladu. Jest za to mały przedszkolak. Dwa i pół roku, a tyle się zmieniło. Tyle chwil spędzonych razem, że aż trudno spamiętać.

A gdy zapominam, włączam sobie pozytywkę i znów przenoszę się w czasie. Tak samo, gdy ujrzę słoneczniki lub malwy. Gdy poczuję dym z ogniska, zapach melona lub skosztuję zupy z sałaty.

Share:
Written by omatulu!
O matulu! Mama, żona i nauczycielka. Zwykła-niezwykła, jak każda kobieta i jak każda matka.