Pada i się ochłodziło, więc piekarniki na start! Proponuję Wam szybkie ciasto ze śliwkami z dodatkiem cynamonu. Zamiast mąki pszennej śmiało możecie użyć jaglanej .

Poziom trudności – zero. Mikser w dłoń i do dzieła.

Składniki:

około 8 – 10 śliwek zależy od rozmiaru (umyte, bez pestek, podzielone na pół)

1 masło (wyjęte wcześniej z lodówki – miękkie)

2 szklanki mąki

4 jajka (lub 5 małych)

3/4 szklanki cukru trzcinowego

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka soku z cytryny

Przygotowanie:

Śliwki myjemy i osuszamy na ręczniku papierowym i dzielimy na połówki (bez pestek rzecz jasna).

Masło wrzucamy do miski, dodajemy cukier i miksujemy aż do białości ok. 4-5 minut (ja tym razem zapomniałam wyciągnąć je z lodówki, więc musiałam je pokroić na drobne kawałki i dało radę).

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia.

Teraz dodajemy na przemian – po 1 jajku i po trochu mąki z proszkiem ciągle miksując. Dodajemy kolejne porcje aż do wyczerpania składników. Miksujemy aż do uzyskania gładkiej, jednolitej konsystencji.

Na koniec dodajemy cynamon i sok z cytryny. Mieszamy i gotowe.

Wykładamy ciasto na małą keksówkę (taką do pasztetu) wyłożoną papierem do pieczenia a na wierzchu układamy obok siebie połówki śliwek (skórką do dołu).

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 175 stopni z termoobiegiem przez ok. 50 minut.

Smacznego!

 

Share:
Written by omatulu!
O matulu! Mama, żona i nauczycielka. Zwykła-niezwykła, jak każda kobieta i jak każda matka.