Wakacje last minute. Niezbędnik malucha.

Hej. W tym roku postawiliśmy na last minute, też do Bułgarii, bo dla rodziców, którzy marzą o fajnym hotelu przy plaży, z basenami, placami zabaw dla dzieci i fajną pogodą a do tego za jakieś ludzkie pieniądze, to Bułgaria jest idealna!

Mieliśmy wybrać Bałtyk, ale akurat pogoda się popsuła, a tylko ten termin nam pasował. Rok temu byliśmy w hotelu Grand Hotel Warn i byliśmy zadowoleni, a w tym trafiliśmy do Sol Nessebar Mare i muszę przyznać, że jest jeszcze lepiej.

Last minute z dzieckiem – czy to możliwe?

Wydaję się, że do wakacji za granicą trzeba się pakować z tydzień naprzód. To nasze pierwsze wakacje, gdzie spakowaliśmy się w godzinkę, niczego nie zapomnieliśmy a nie byliśmy obłdowani jak wielbłądy! Ale, ale –  odrobinę trzeba wcześniej sobie poplanować pewne rzeczy.

Jak się przygotować do last minute?
1. Określ sobie jasno kraje, do których chcesz jechać. Najlepiej wybrać 2 max. 3, nie więcej, bo pogubicie się w ofertach.

2. Wyróbcie wcześniej kartę EKUZ (to ubezpieczenie NFZ ważne poza granicami kraju). Na stronie nfz znajdziecie inofrmację, gdzie wyrobić kartę w waszym mieście. Wyrabia się ją od ręki, należy wpisać imię, nazwisko, pesel. Obecnie nie trzeba podawać kraju wyjazdu, jedna karta przez około rok czasu ważna jest na terenie UE.

3. Sprawdź ważność dowodów i paszportów.

4. Przygotuj wcześniej walizki i ubrania ( wiadomo, że coś tam się upierze w międzyczasie, ale w miarę już wszystko jest ogarnięte. I nie prasuj ich, bo to bez sensu w przypadku walizki. Ubrania złożone ładnie od razu po zdjęciu z suszarki wyglądają dobrze. To wakacje!

5. Nie bierz za dużo. Rok temu (pierwszy zagraniczny wyjazd z dzieckiem – byliśmy obładowani jak wielbłądy. W tym roku na naszą trójkę (ja, mąż i Olo) mieliśmy walizkę 60 litrów i torbę podróżną, w której były kosmetyczki, leki i buty. Torbę założyliśmy na walizkę, więc nie było problemu z pchaniem a jeszcze mieliśmy wózek. Ale jeśli jest Was więcej, pamiętajcie – przysługuje wam bagaż po 20 kg na głowę (dziecku powyżej 2 lat też) plus bagaż podręczny. Waga bagażu, który nadajecie może się sumować, czyli na 3 osoby może być łącznie 60 kg – jedna walizka może ważyć np. 25, druga 30 a trzecia 5 kg – ważne żeby łącznie nie przekroczyło 60 kg na te 3 osoby. Oczywiście do tego bagaż podręczny, ale polecam wziąć 1 dużą torbę plażową i włożyć do niej kilka pampersów, ubranie na zmianę dla dziecka czy jakoś cienki kocyk. Na lotnisko pojechaliśmy metrem i kolejką skm, bezpośrednio na lotnisko. Polecam!

Jeśli wybieracie się z dwójką dzieci polecam po prostu dwie większe walizki plus jakiś plecak i torba jako podręczny, bo 3 walizy trudno pchać a do tego wózek!

6. Sprawdź dokładnie, o której jest lot powrotny, bo przypadku lotniska Chopina jest cisza nocna (masakra) i dużo lotów powrotnych jest bardzo wcześnie rano, np. o 4.25. Zbiórka w hotelu ok. 1.45, żeby dojechać autobusem na lotnisku i przejść odprawy itp., dlatego akurat my musieliśmy dokupić kilka godzin hotelowych od 12 do 19, żeby Olek się przespał. Kosztowalo nas to na polskie ok. 180 zł, a cała kolejna doba hotelowa kosztowała ok 600 zł, więc trochę bez sensu skoro o 1.30 w nocy musielibyśmy i tak opuścić hotel.

Dodam, że mimo, iż doba kończyła nam się o 12 (zanim zakupiliśmy kolejne godziny) to do tej 1.30 ciągle mogliśmy mieć opaski i być na terenie całego hotelu i korzystać za darmo w restauracji, więc o takie rzeczy też warto dopytać przy rezerwacji wakacji. Olka uspililiśmy w wózku, a my czekaliśmy sobie spokojnie w hotelu do tej 1.30, więc tragedii nie było.

7. Przygotuj i spakuj kosmetyczkę z lekami wcześniej i włóż do walizki:

Dla dorosłych: przeciwbólowe, enterol (dobry w razie większych problemów brzusznych np. jelitówka, ortanol (elektrolit na biegunkę). Jeszcze nam się nigdy nie zdarzyło z nich korzystać, ale lepiej mieć w zanadrzu.

6. Krople żołądkowe.

7. Nospa.

8. Coś na zgagę (jeśli czasem komuś ta dolegliwość doskwiera).

Dla dziecka:

1. Lek przeciwbólowy, przeciwgorączkowy (dobrze mieć i ibuprofen i paracetamol).

2. Woda morska.

3. Termometr.

4. Fenistil na ukąszenia.

5. Krem z filtrem na plażę lub w góry (oj,w górach można się opalić i to nieźle!).

6. Plastry.

7. Sól fizjologiczna do przemycia oczu.

8. Leki na alergię lub krople jeśli dziecko miało już uczulenie na słońce lub trawy.

9. Czopki glicerynowe na zatwardzenie.

10. Lek przeciwgoraczkowy w czopkach.

11. Kilka saszetek herbatki miętowej.

12. Coś na chorobę lokomycjną (Diohergan – na receptę) się sprawdza u naszego syna, bo biedak po kilkunastu minutach w samochodzie już wymiotuje, a na lotnisko jakoś dojechać trzeba).

13. Aspirator do nosa.

14. Żel do mycia dla dziecka.

15. Mokre chusteczki.

16. Książeczka zdrowia.

Jak wybraliśmy ofertę?

Szukaliśmy last minute przez około tydzień. Mąż urlop miał już zaplanowany i wiedzieliśmy, że coś na pewno wybierzemy. Dwa razy dziennie przeglądaliśmy oferty, zaznaczając odpowiednie filtry np. hotel dla rodzin z dziećmi, blisko lotniska (przydatne z małym dzieckiem, bo średnio widzę jazdę około 3 godzin z moim dwulatkiem) i przy plaży oraz ilość gwiazdek, a przede wszystkim opinie.

Opinia opinii nierówna.

Opinie o hotelu na stronach biura są dzisiaj raczej w miarę rzetelne, ale dobrze w wyszukiwarce google po prostu wpisać „nazwę hotelu opinie” i wyskoczą wam opinie z google i tripadvisor. Jak są już od 4 to na pewno będzie dobrze. Dodatkowo na google można obejrzeć bardziej rzetelne zdjęcia od podróżnych.

My trafiliśmy do hotelu Sol Nessebar Mare. Jesteśmy zachwyceni pkojem, czystością, jedzenie smaczne, duży wybór, chociaż czasem trochę monotonne jak to w tak dużym hotelu. Hotel jest zaledwie 30 min od lotniska, przy plaży, a ilość atrakcji dla dzieci, placów zabaw – bajka. Bardzo gorąco polecam!

Oto kilka fotek z naszej wyprawy.

Macie jeszcze jakieś ciekawe informacje do dodania w temacie last minute lub ogólnie wakacji z dzieckiem?

 

Share:
Written by omatulu!
O matulu! Mama, żona i nauczycielka. Zwykła-niezwykła, jak każda kobieta i jak każda matka.