Fajne danie, takie akurat na weekend, posmakuje też gościom, bo kto nie lubi dobrze przyprawionych, pieczonych skrzydełek?!

A bataty to doskonałe źródło żelaza, także do dzieła! Dodam, że warto kupić skrzydełka z dobrego źródła, ja kupuję zawsze z tego kurczaka z wolnego wybiegu albo chowu bez antybiotyków. Ja czuję różnicę w smaku i wyglądowo też ten kuraczek tak bardziej wiejsko wygląda, więc mam nadzieję, że nie jest z tym mięsem najgorzej – no coś w końcu jeść trzeba czasem.

Składniki: ( u mnie akurat na dwie osoby ale zazwyczaj robię 12 skrzydełek)

12 skrzydełek

2 bataty obrane i pokrojone na kawałki

1 mała łyżeczka tymianku

3 łyżki oliwy z oliwek

Składniki na marynatę:

1 mała łyżeczka przecieru pomidorowego

1 mała łyżeczka miodu

1 mała łyżeczka papryki słodkiej

1 czubata mała łyżeczka przyprawy do kurczaka (u mnie najczęściej Prymat)

1 mała łyżeczka ziół prowansalskich

1 mała łyżeczka czosnku granulowanego (Prymat)

3 łyżki oleju rzepakowego

Przygotowanie:

Najlepiej skrzydełka zamarynować dzień wcześniej np. na wieczór, ale spokojnie wystarczy im 3 godziny w marynacie (a czasem nawet robię od razu). Ale wiadomo – jak mięsko przesiąknie, jest lepsze.

Skrzydełka dokładnie myjemy i odcinamy niepotrzebne części, czyli te małe pazurki (to najgorsze przy przyrządzaniu skrzydełek przyznam szczerze). Kładziemy skrzydełka do miski i odsączamy wodę.

Teraz marynata. Wszystkie przyprawy mieszamy w szklance z 3 łyżkami oleju. W misce nacieramy dokładnie każde skrzydełko. Dobrze poruszać miską, żeby wszystko się dokładnie upapciało marynatą i do lodówki na min. 3 godziny, albo – od razu do piekarnika jak brak czasu. Skrzydełka w marynacie wykładam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piekę w rozgrzanym już piekarniku z termoobiegiem w temperaturze 160 stopni ok. 100 minut. W międzyczasie po około 50 minutach wkładam blachę z batatami (pokrojone bataty skrapiam ok 3 łyżkami oliwy z oliwek i posypuję tymiankiem). Oczywiście bataty też pieką się na papierze do pieczenia.

Po 100 minutach sprawdzam jak tam skrzydełka i czy bataty (te włożone po ok 50 minutach) są już gotowe. Jeśli tak to smacznego. Pamiętajcie, każdy piekarnik jest inny, więc w razie czego dajcie swojemu daniu jeszcze ok 5/10 minut dodatkowych jeśli tego potrzebują.

 

Smacznego!

 

Share:
Written by omatulu!
Mama. Nauczycielka. Dziewczęca kobieta, która chyba za dużo marzy. Ale marzyć każdy może, bo marzenia przecież mogą się urzeczywistnić.