Pyszna zupa, wzmacniająca odporność i stawiająca na nogi w chwilach przeziębienia.

Składniki:

1 skrzydełko z kurczaka rzekomo bez antybiotyków (jak ktoś ma swojego to fajnie) lub skrzydło indycze małe

2 litry wody

2 marchewki pokrojone w kostkę

1 cała pietruszka

1/2 małego selera

1 cebula

1/2 małego pora pokrojonego w plasterki

4 ziela angielskie

2 listki laruowe

3 średnie ziemniaki (obrane i pokrojone w małą kostkę)

2 łyżki kaszy jaglanej (obydwie kasze płuczę na sitku pod bieżącą wodą)

2 łyżki kaszy jęczmiennej

4 ogórki kiszone (starte na tarce na małych oczkach lub zmiksowane misie blendera – są wtedy trochę drobniejsze niż starte)

1 łyżka masła

1/2 szklanki śmietany 12 lub 18 (sprawdźcie skład, żeby była tylko śmietana a nie jeszcze multum innych zbędnych dodatków)

Sól – szczypta czyli ok 1/3 łyżeczki (polecam zrobić bez soli i po dodaniu ogórków na koniec dosolić ewentualnie)

Srzydełko płuczę i wrzucam do garnka, zalewam wodą, żeby je przykryła i zagotowuję. Gotuję ok 3 minut i wylewam wodę.

Następnie do opłukanego garnka wlewam 2 litry wody i wrzucam skrzydełko. Jak się zagotuje dorzucam marchewkę, pietruszkę, seler, cebulę, por, ziele i listki laurowe. Gotujemy na małym ogniu lub na indukcji na 2 lub 3, zależy od płyty, ok 4o minut.

Potem  dorzucam kasze i ziemniaki i gotuję jeszcze ok 20/30 minut.

W międzyczasie starte ogórki podsmażam na łyżce masła na patelni i po ok 3 minutach dodaję łyżkę wazową wywaru z zupy i śmietanę. Mieszam energicznie, żeby się nie zważyło i dodaję do zupy! Gotowe.

Można ogórki starte wrzucić bezpośrednio do zupy, nie trzeba ich podsmażać na maśle, ale akurat tak nam dziś lepiej smakowało, i potem dodać śmietany do zupy.

 

Smacznego!

Share:
Written by omatulu!
Mama. Nauczycielka. Dziewczęca kobieta, która chyba za dużo marzy. Ale marzyć każdy może, bo marzenia przecież mogą się urzeczywistnić.