Czy można oszczędzić na promocji? Coraz częściej w sklepach natykamy się na „promocje” typu kup 4 za 2 itp. Ale czy robiąc zakupy w ten sposób dobrze robimy i przypadkiem niechcący nie uszczuplamy naszego budżetu? Przyznaję, sama staram się kupować ubrania po promocjach i rzadko kupuję inaczej, nie raz korzystam z okazji żeby kupić taniej tabletki do zmywarki czy proszek do prania, ale czy nie jest tak że idziemy czasem do sklepu po zakupy przekonane że wydamy 100 zł a wydajemy dwa razy tyle, bo tu okazja, tam okazja, tylko jakoś nasz portfel kurczy się strasznie od tych okazji.

Jeśli zależy nam na rozsądnym gospodarowaniem naszymi finansami i tym żeby starczyło nam do przysłowiowego pierwszego, przede wszystkim powinniśmy robić listę zakupów. To podstawa! Ja robię taką i wtedy idę do sklepu. Przyznaję, że jeśli wiem, że niedługo kończy mi się proszek do prania albo tabletki do zmywarki lub pieluchy dla Olka, to wtedy pozwalam sobie na zakup tych artykułów, jeśli są dużo taniej niż normalnie. Ale trzeba uważać, żeby nie było tak, że kupimy a to pastę, a to proszek, tu szamponik, tu masełko i w konsekwencji dzieje się tak, że leży to potem u nas w domu i zalega na półkach, bo okazuje się, że mamy mnóstwo takich rzeczy kupionych po „promocji”. A efekt końcowy – zamiast oszczędności mamy uginające się półki i nie wiemy już co mamy a czego nie. Także rozwaga – na jakiś jeden towar można sobie pozwolić, świat się od tego nie zawali, ale nie dajmy się wciągnąć w tę machinę promocji. Wszystko z umiarem, jak zawsze 😀

Share:
Written by omatulu!
Mama. Nauczycielka. Dziewczęca kobieta, która chyba za dużo marzy. Ale marzyć każdy może, bo marzenia przecież mogą się urzeczywistnić.